
Lampa grzewcza, która po prostu działa
Oto, co warto wiedzieć o wysiadujących kurczakach: potrzebują ciepła, ale odpowiedniego rodzaju. Ta lampa na podczerwień została stworzona właśnie do tego celu. Działa na 220V, co oznacza, że możesz ją podłączyć bezpośrednio do standardowego zasilania, które już masz w kurniku. Bez dodatkowych transformatorów. Bez problemów. A przy mocy 500W trafia w idealny punkt. Wydziela dużo ciepła, ale oszczędza prąd. Dzięki temu możesz podłączyć kilka takich lamp do tego samego obwodu, nie martwiąc się o wyłącznik nadprądowy. Dostajesz skoncentrowane, promieniujące ciepło. Ogrzewa ono kurczaki bezpośrednio, a nie powietrze wokół nich. Dokładnie tego potrzebują, by czuć się komfortowo i samodzielnie regulować swoją temperaturę.
Trwała i niezawodna
W środku znajduje się włókno węglowe, zamknięte w wytrzymałej kwarcowej otoczce. Ten materiał nagrzewa się szybko i wytrzymuje szoki związane z włączaniem i wyłączaniem, nie pękając. Naprawdę, po prostu działa bez przerwy. Emitowane światło to krótkofalowa podczerwień. Dociera do kurczaków, ogrzewając je i ich ściółkę, nie nagrzewając powietrza. Pomaga to ograniczyć przeciągi i utrzymać wilgotność na właściwym poziomie. Podstawa jest solidna, zaprojektowana do codziennej pracy na farmie. A jeśli wymieniasz starą lampę, ta pasuje idealnie.
Jak się sprawdza w kurniku
Kiedy zawieszasz tę lampę, dajesz kurczakom stabilną wyspę ciepła. Będą swobodnie pod nią wchodzić i wychodzić, co zmniejsza tłok i stres. Ponieważ ciepło kierowane jest bezpośrednio na podłogę i kurczaki, temperatura pozostaje stała nawet przy kapryśnej pogodzie na zewnątrz. Ale co ważne, to 500W skoncentrowanej mocy. Warto zwracać uwagę na rozmieszczenie lamp i dobrze dostosować wentylację. Dzięki temu unikniesz przegrzanych miejsc i cały wybieg będzie miał idealny klimat.